Dziennik rozwoju

04.02.2019 – W poniedziałki liczy się tylko marketing 35/365

I od nowa!

Poniedziałki zawsze są takie same – ciężkie. Wszystko w pracy zaczyna się często od zera i trzeba sobie z tym radzić. Jedyne o czym myślę po zakończeniu pracy w marketingu to odpoczynek. Na to jednak nie ma wiele czasu, bo trzeba robić swoje!

Marketing w pracy i po pracy!

Pracy nigdy dosyć, trzeba tylko wiedzieć jak wiele można efektywnie działać. Wiele osób bierze za dużo pracy, a potem okazuje się, że nie mogę wyrobić się i mają problemy – trzeba znać limity. Tymczasem wiem ile dam rade brać co uznaje za duży plus! Czasami brakuje mi jednak czasu na bloga, instagrama i fanpage 🙂