Lifestyle

Hygge, czyli postaw na komfort życia. Co to jest Hygge?

Według najpopularniejszego źródła internetowego, czyli Wikipedii, hygge to termin określający wygodę, komfort, poczucie bezpieczeństwa i szczęście. Jeżeli chwilę się na tym zastanowić to może on pasować właściwie do całokształtu naszego życia. Według mnie każdy ma swoje własne “hygge”, które będzie się mniej lub bardziej różnić od koncepcji tego zwrotu innych osób. No dobra, to z czym tak naprawdę mamy do czynienia?

Czy twój zwykły dzień jest hygge?

flat lay

Jak spędzasz swój dzień? Ciężki poranek, szybkie śniadanie, albo i nie, a potem gonitwa do pracy. Po drodze okropne korki, które powoli wysysają energię. Na miejscu spędzamy zwykle 8 godzin, a potem znowu stoimy w korkach wracając do domu. A co robimy, gdy już wrócimy? Mamy czas na coś, co naprawdę lubimy? Zajmujemy się hobby czy marnujemy czas robiąc rzeczy, które mamy już zaprogramowane, a od dłuższego czasu nie sprawiają nam nawet przyjemności?

Czy wracając do mieszkania czujesz, że jest ono urządzone tak, jakbyś tego chciał? A może po prostu mieszkasz, jak mieszkasz, bo szkoda Ci pieniędzy na remont albo nie masz pieniędzy na to, aby urządzić po swojemu. W domu spędzasz naprawdę mnóstwo czasu, dlaczego nie zadbać o to, aby było, tak jak tego chcesz? Dlaczego nie poświęcisz trochę więcej czasu, aby znaleźć ubrania, które naprawdę Ci się podobają, a zamiast tego znajdujesz te, które są w porządku, całkiem ok i możesz je założyć.

Co to jest hygge?

Powiedziałbym, że jest to coś, co sprawia Ci przyjemność i z czym się utożsamiasz. Brzmi trochę jak nasz własny, może nie tyle wymarzony, ale taki, jaki w tej chwili możemy mieć i chcemy mieć lifestyle.

Sam zwrot pochodzi ze Skandynawii, ale to nie znaczy, że tylko zakładając grube wełniane białe swetry, w których chodzimy po naszym mieszkaniu urządzonym w skandynawskim stylu i jedząc ciasto, któremu zrobiliśmy setki zdjęć i męczyliśmy się nad nim 3 godziny jest hygge (chociaż byłby to pewnie idealny przykład, czym jest hygge).

Klimat mieszkalny hygge

cozy hygge

Chodzi o to, aby stworzyć swój klimat. Taki, jaki uwielbiamy. Według mnie chodzi o to, aby wyglądać, mieszkać i robić rzeczy sprawiające nam przyjemność – po prostu żyć po swojemu. Skończyłeś dopiero remont i każdy oczekuje, że wszystkie meble będą białe, panele białe, totalny minimalizm, bo tak jest modnie. A najważniejsze jest to, abyś mieszkał tak, jak tego chcesz.

Łatwo pomylić hygge z fotogenicznością

Wydaje mi się, że tutaj leży główny problem. Na pewno większość osób, które zna ten zwrot, słyszało o nim niejednokrotnie odniesie się do niego patrząc na zdjęcie przytulnego pokoju, w którym jest rozpalony kominek, a rodzina siedzi sobie pod kocem w grubych swetrach i pije gorącą czekoladę. Czy to błąd? Niekoniecznie, ale dla kogoś innego hygge może być wtedy, gdy jest sam w ciemnym lesie i śpi pod namiotem. Czy można po prostu powiedzieć, że hygge to mój gust? Wydaje mi się, że tak.

Czy sam żyję tak, jakbym tego chciał?

Do tego jeszcze daleka droga! Nie mam własnego mieszkania, więc nie urządzam wynajmowanego, chociaż są w nim pewne dodatki, które chciałem mieć. Czy jem pięknie wyglądające posiłki, które nadają się na pierwszą stronę instagramowego hashtaga #food ? Nie, zazwyczaj znajduję kompromis pomiędzy tym, na co mam ochotę, a tym co chce mi się robić i co akurat mam w lodówce. Czy każdą podróż spędzam tak, jakbym tego chciał? Nie, nie zawsze. Rzadko wszystko wychodzi po mojej myśli.

Za to czas z rodziną, dziewczyną, kolegami spędzam często tak jakbym tego chciał, a to z pewnością mogę nazwać hygge.