Tanie loty do Helsinek – czy warto się tam wybrać?

Helsinki są niezwykle ciekawym kierunkiem dla osób, które szczególnie mocno cenią sobie tanie latanie. Choć tanie bilety mogą też skusić do Sztokholmu, czy Oslo, to w tych miastach więcej niż za loty, zapłacimy za dojazd do centrum. W Helsinkach tego problemu nie ma. Za to na pewno znajdzie się co nieco dla fanów architektury czy spacerów po parkach. Oczywiście można też wybrać tanią podróż do Rygi którą również polecam. Ale tutaj skupiamy się Helsinkach i Finlandii.

Jak najtaniej i najlepiej dostać się do Helsinek?

Odpowiedź jest jedna i oczywista – samolot. Warszawę i Helsinki dzieli około 1000 kilometrów, więc czas lotu to mniej niż 2 godziny. Osobiście polecam szukać tanich lotów np. z lotniska w Modlinie. Pod koniec września leciałem do Helsinek za jedyne 78 złotych w dwie strony. Wylot niedziela, a powrót w poniedziałek. Krótki pobyt, ale wystarczający by zobaczyć w stolicy Finlandii wszystko, co ma najlepszego do zaoferowania. A przy okazji takiego krótkiego pobytu nie wydamy za dużo pieniędzy. Od razu wspomnę, że nie jest to najtańszy kraj do życia. Delikatnie mówiąc.

Dojazd z lotniska w Helsinkach do centrum miasta

Tutaj nie będzie żadnego problemu, ale jest spora szansa, że kawałek się nadchodzicie. Lotnisko w Helsinkach jest spore, więc przejście z terminalu do wyjścia może zająć nawet kilkanaście minut. Całe szczęście jest dobrze oznaczone. Znaki wskażą nam również drogę na dworzec – z niego możemy udać się w kierunku centrum pociągiem lub autobusem. Ja zawsze powtarzam, gdy mam taki wybór, decyduję się na pociąg. Czas jazdy to nieco ponad 30 minut pociągiem lub nieco dłużej, bo jakieś 45 minut autobusem.

Bilet kosztuje 4,6 euro ale proponuję od razu zakup dobowego biletu jeśli chcecie nieco pozwiedzać. Helsinki nie jest tak wielkim miastem, jak Warszawa i ma dobrą komunikację. Bardzo sprawnie zwiedzimy oddalone od siebie punkty. W tym niezwykle ciekawą wyspę Suomenlinna, która była niegdyś twierdzą obronną. Postaram się wkrótce napisać o niej więcej.

Co zobaczyć w Helsinkach? Top 5 atrakcji Helsinek.

Helsinki to niespełna 700 tysięczne miasto, więc jego wielkość można porównać do Łodzi czy Wrocławia. Dwa lub trzy dni będą wystarczające, aby zobaczyć wszystko, co fińska stolica ma do zaproponowania.

Kościół Temppeliaukio – niezwykły kościół w skale

ciekawi mnie skąd się wziął pomysł na kościół wewnątrz skały. Czy było to mniej w stylu “Hej, mamy tu wielką skałę, może zrobimy tutaj kościół? – Super, robimy!”. Nie wiem kto na to wpadł, ale pomysł został zrealizowany naprawdę świetnie!

Kościół Temppeliaukio słynie nie tylko z wyjątkowej konstrukcji, ale również z koncertów, które rozbrzmiewają w tej charakterystycznej budowli. Sam bardzo chętnie wysłuchałbym symfonicznego koncertu, a może, jeśli tylko da radę to metalowego. Czy może być coś bardziej metalowego niż koncerty takiego zespołu w kościele, w stolicy heavy metalu – Finlandii? Nie wydaje mi się. Planowane wydarzenia w tym miejscu może sprawdzić na oficjalnej stronie kościoła.

Jak na kościół przystało, odbywają się tutaj również msze. Codziennie o 10 w języku fińskim oraz w niedziele o 11 po angielsku.

Ile kosztuje wejście do Kościoła Temppeliaukio? W Finlandii nic nie jest tanie, a krótkie zwiedzanie kościoła kosztuje 5 euro od osoby.

Suomenlinna – Dawna twierdza na wyspie

Twierdza ta została wybudowana jeszcze przez Szwedów w 1748 roku. Aktualnie nie pełni już roli obronnej – w końcu mury raczej nie powstrzymałyby współczesnej broni. Teraz znajdują się tu muzea, a także plaża czy mniejsze klify, o ile można to tak nazwać.

To doskonałe miejsce na pieszą wycieczkę. Stare fortyfikacje, bunkry, muzeum w środku łodzi podwodnej to tylko niektóre z atrakcji. Ja osobiście doceniam tamtejszą ciszę i spokój. Gdy spacerowałem we wrześniu po wyjściu z promu i rozpoczęcia przechadzki spotkałem zaledwie kilka osób.

Dostanie się na wyspę jest proste, a potrzebujemy jedynie biletu – może być kupiony wcześniej bilet dobowy czy kilkudniowy, na zwykłą miejską komunikację. Następnie wsiadamy na tramwaj wodny i płyniemy jakieś 15 minut. W porze zimowej prom pływa mniej więcej co 40 minut, natomiast w cieplejszym okresie jest to nawet co 15 minut.

Statki cumują tuż obok Placu Targowego. A skoro o nim mowa, to…

Vanha Kauppahalli, czyli Plac i Hala Targowa w Helsinkach

Jeśli marzyłeś o tym, aby spróbować mięsa z renifera lub akurat nabrałeś ochoty na coś regionalnego, aby poczuć fińską kuchnię to jesteś w idealnym miejscu. Właśnie takie obiekty są najlepsze, aby spróbować lokalnych smakołyków, a przy tym całkowicie nie zbankrutować. No chyba, że zdecydujecie się na kawior – a i to znajdziecie na Hali Targowej w Helsinkach. Jedzenie w fińskich restauracji jest naprawdę drogie. Za obiady typu spaghetti można zapłacić 25-30 euro, więc jeśli dodamy do tego piwo za 6-7 euro, a to wszystko pomnożymy przez 2 osoby, to może faktycznie lepiej kupić przekąskę na targu, a następnie kupić składniki na obiad i zrobić go w wynajętym miejscu?

Na pobliskim placu targowym spróbujecie nie tylko zimne i ciepłe przesyłki, ale możecie kupić również pamiątki, jak magnesy.

Katedra w Helsinkach na Placu Senackim

Symbol Helsinek. Piękna neoklasycystyczna katedra na szczycie całkiem wysokich schodów. Pierwsze, co mi przyszło do głowy patrząc na nią, to skojarzenie z Grą o Tron. Mam wrażenie, że śmiało mogłaby wystąpić w filmie. Schody pod katedrą to częsty punkt spotkań. Tak jak w Warszawie najłatwiej umówić się pod Pałacem Kultury, tak w Helsinkach na schodach katedry. Budynek naprawdę robi wrażenie od zewnątrz, a jak jest w środku?

Mówiąc wprost, spodziewałem się czegoś więcej. Katedra od środka wydaje się specjalnie nie wyróżniać. Wygląda jak zwykły, prosty kościół, w którym nie wszystko musi być pokryte złotem czy srebrem. Warto zobaczyć to na własne oczy, ale od razu ostrzegam, abyście się nie rozczarowali!

Kamppi Chapel – mała, rewniana i unikalna kaplica

Wychodzi na to, że Finlandia, a dokładniej Helsinki kaplicami stoją! Zabytkowa katedra, kościół w skale, a teraz mały, drewniany, ale również wyjątkowy. Co ciekawe tej minimalistycznej kaplicy nie odbywają się żadne msze, za to mogą się tam spotkać wyznawcy każdej religii, aby wspólnie posiedzieć i pomodlić się w… ciszy. W środku nie powinniśmy robić żadnych zdjęć, ani hałasować, aby pozwolić ludziom po prostu się skupić. A o tym, że jest to kościół świadczy jedynie prosty ołtarz oraz krzyż. Całe wnętrze utrzymane jest w skandynawskim stylu i prostocie. W zasadzie czy to właśnie nie tak powinny wyglądać wnętrza kościołów, zamiast złota i przepychu?

Ta niezwykła architektonicznie budowla bardzo mocno wyróżnia się w Helsinkach. Tuż obok stoi między innymi sporych rozmiarów galeria handlowa. Miejsce stoi nieopodal centrum, a tej kaplicy naprawdę nie sposób przeoczyć. Wejście i chwila wycieszenia nie będzie nic kosztować. Wejście jest całkowicie za darmo.

W przerwie od zwiedzania Helisnek – Cafe Regatta, czyli kultowe miejsce na kawę w Helsinkach

Na samym początku warto wspomnieć, że to miejsce, w którym nie usiądziecie w środku. Pyszną kawą lub gorącą czekoladę wypijecie tylko na zewnątrz w towarzystwie wspaniałych widoków na wodę i wyspę na której znajduje się skansen. Wracając do Cafe Regatta, oprócz gorących napojów możecie również zamówić coś do jedzenia. Są tam między innymi cynamonki (w tym bezglutenowe) oraz kiełbaski, które sami usmażycie na pobliskim ognisku.

Cafe Regatta to miejsca kultowe za względu na swoje położenie, ale także tamtejszy klimat. Będąc tam zaledwie przez niecałą godzinę, zdążyliśmy porozmawiać z osobami, które siedziały obok nas, a także spędzić miło czas w towarzystwie natury. Nawet wróble, które czaiły się na jedzenie nie były takie irytujące.

Czy warto polecieć do Helsinek na weekend?

Krótki lot, tanie bilety, ciekawa architektura i niezbyt wielkie miasto, które bez problemu zwiedzimy w jeden weekend. Czy można chcieć czegoś więcej? No może warto wspomnieć o jednym – o pogodzie. W Helsinkach jest nieco chłodniej niż w Polsce, więc pamiętajcie najpierw sprawdzić pogodę. Ale to zaraz po tym, jak już kupicie bilet na lot do Helsinek.