Dziennik rozwoju

Lenistwo, czyli problem każdego z nas

Lenistwo

Lenistwo to niezwykle trudny przeciwnik do pokonania. Ostatnimi czasu zauważyłem, że im więcej mam wolnego, tym więcej marnuje czasu. Wychodzi na to, że mobilizuje mnie brak czasu, presja i że po prostu lubię pracować z nożem na gardle. Mając w tamtym tygodniu mnóstwo wolnego czasu z powodu kilku dni urlopu spędziłem go głównie z rodziną, dziewczyną, kolegami i przy okazji niemal całkowicie zaniedbując postawione przed sobą cele i zadania. Mimo to nie żałuję tego, po prostu naładowałem baterie i jestem gotów działać dalej!

Wracając z pracy miałem swój mały ‘rytuał’, czyli szybkie przebieranie się, nastawianie wody na porcję węglowodanów i krótkie regularne ćwiczenia. Niemal udało mi się wyrobić pozytywny nawyk i już przed przyjściem do domu wiedziałem co mam robić. Z powodu urlopu został on niestety nadszarpnięty i potrzebowałem niemal tygodnia, aby znowu wrócić do swojej formy.

Bieganie

Lenistwo odbiło się również na uprawianiu sportu. Dzisiaj pierwszy raz zmotywowałem się do biegania, mimo tego, że musiałem znowu zostać dłużej w pracy. Zbyt długo z tym czekałem i niestety czuję się jakbym znowu musiał zaczynać niemal od zera. Biegało mi się bardzo ciężko i wyczerpująco. Celem na dzisiaj było spokojne 5 kilometrów, które udało mi się zrealizować, jednak nie było to takie proste jak się wydawało. Długo pracujemy nad kondycją i efektami, a bardzo szybko możemy to wszystko stracić.

Wygrać z lenistwem!

Czas odpoczynku i lenistwa minął! Najwyższa pora znowu wrócić na właściwe tory! Trwa u mnie kolejna mobilizacja w drodze do upragnionych celów. Przede mną pracowite dni zarówno na poziomie osobistym jak i zawodowym. Do zrealizowania moich najbliższych celów zostało nieco ponad 40 dni! Tak więc najwyższy czas wziąć się porządnie do roboty. Czeka na mnie nauka języka oraz bieganie (dystans półmaratonu). To co? Zaczynamy teraz czy może od jutra…? 😉

Motywacja do aktualnych celów

Główną motywacją zarówno do wyrobienia kondycji (bieganie) jak i nauka języka hiszpańskiego jest urlop, który mam spędzić na półwyspie iberyjskim. Właśnie dlatego bardzo chciałbym poznać ten język, aby sprawdzić czy będę umiał porozumiewać się z mieszkańcami w ich języku.

Prowadzenie bloga

Blog jak już wielokrotnie wspominałem jest moją motywacją do rozwoju osobistego i realizacji celów. Mimo to, każda osoba, która chętnie śledzi moje poczynania daje mi jeszcze większą motywację do działania, więc dzięki Wam wszystkim, dalej staram się jak tylko mogę! 😉

Zachęcam do również do obserwacji mojego instagrama i fanpaga!