Dziennik rozwoju

Jak utrzymać kondycję jesienią i zimą?

Kondycja i forma

Utrzymanie dobrego zdrowia oraz kondycji fizycznej to jeden z moich głównych celów. Ostatnio niestety trochę zaniedbany. Nie pomaga też zimniejsza pogoda, częste opady oraz mieszkanie w centrum miasta z dala od lasów, po których uwielbiałem jeździć rowerem oraz biegać. Czas, aby wrócić do swojej dawnej kondycji!

Znowu nadszedł czas, aby porządniej wziać się za siebie. Po zakończonym wyzwaniu 2 tygodnie bez cukru czas ma kolejne kroki, tym razem na powrót do starych dobrych nawyków w rozwoju osobistym. Aktualnie robię już trochę w tym kierunku, a i mam całkiem ciekawe plany. Mam nadzieję, że część z nich wypali. Nie będę się okłamywał, że wszystkie uda się zrealizować 😉

Aktualna aktywność

Nie będzie tutaj na razie wiele, ale nie siedzę też całymi dniami w domu. Aktualnie jest to głównie chodzenie. A dokładniej:

Codzienne chodzenie do pracy

Żadnych autobusów, tramwajów, rowerów. Tylko i wyłącznie spacer! Powód w zasadzie jest taki, że mam blisko, więc bez sensu jest mi używać innych środków transportu. Droga pieszo do pracy zajmuje mi około 15 minut, więc w dwie strony mamy już przynajmniej 30 minut spaceru. Przydałby mi się krokomierz…

Codzienne wieczorne spacery

Przeprowadzka to również idealny powód do tego, aby powoli poznawać miasto. Dlatego właśnie codziennie razem z dziewczyną wychodzimy na wieczorny spacer. Trwa on mniej więcej godzinę, więc jest to całkiem sporo. Świetny sposób na łączenie przyjemnego z pożytecznym, a może nawet przyjemnego z przyjemnym!

Żadnej windy

Moje mieszkanie znajduje się niemal na samej górze 10-piętrowego budynku, więc codzienne schodzenie, a przede wszystkim wchodzenie na ten poziom potrafi być małym wyzwaniem, szczególnie po długim spacerze! Nieważne czy idę do pracy, do sklepu, zawsze tylko i wyłącznie schody!

Kolejne plany

Bardziej i mniej ambitne. Główny cel tutaj to znalezienie ciekawej aktywności czy sportu do regularnego uprawiania i wygrania z lenistwem. Ostatnio znalazłem coś ciekawego, więc muszę się temu właśnie szczególnie przypatrzeć!

Wspinaczka

Będąc ostatnio w manufakturze rzuciło mi sie w oczy centrum wspinaczkowe. Wszedłem, popatrzyłem i wszystko wydawało się fajne i ciekawe, dlatego też chciałbym spróbować. Sprawdziłem cennik, kursy i wszystko wygląda to bardzo przystępnie. Mam nadzieję, że w najbliższym czasie uda się wypróbować tę formę aktywności! Ktoś korzysta regularnie? Jak wrażenia? 😉

Rowery miejskie

Zaletą dużego miasta są również rowery miejskie, które są niemal darmowe. Póki pogoda jeszcze sprzyja, trzeba wypróbować ścieżki rowerowe dookoła miasta. Dodatkowo mój rower średnio nadaje się do jazdy po mieście, a i tak chwilowo go nie mam, więc jest powód, aby sprawdzić w jakim stanie są miejskie rowery w Łodzi!

Siłownia

Do tego pomysłu jestem sceptycznie nastawiony. Nie ciągnie mnie do siłowni, nie widzę się tam oraz nie widzę tam nic ciekawego. Na tę chwilę nie wyborażam sobie spędzać mniej więcej godziny na machaniu różnego rodzaju ciężarami w różnych konfiguracjach czy pozach. Zapewne nie jest to takie złe jak się wydaje. Świadczy o tym, że z tego rodzaju aktywności korzysta naprawdę dużo osób. Po prostu nie wydaje mi się ona ciekawa i wolałbym alternatywę.

A Wy jak dbacie o formę i kondycję, szczególnie gdy pogoda nie dopisuje? 😉