Dziennik rozwoju

Rozwój ososbisty: Leniwy sierpień i aktywny wrzesień

Podsumowanie sierpnia

Miesiąc sierpień należał zdecydowanie do tych mniej aktywnych. Głownie za sprawą zaplanowanego urlopu i wymarzonych wakacji w Hiszpanii. Sama myśl, że już niedługo zbliża się taki odpoczynek działało negatywnie na wszelką chęć do działania i aktywności. Pomimo tego to właśnie w sierpniu udało mi się przebiec swój pierwszy półmaraton w 72 dni od rozpoczęcia przygody z bieganiem. Jestem z tego bardzo zadowolony, tym bardziej, że wiem jak ciężko mi było.

Kilka słów więcej o Hiszpanii, a dokładniej Gironie możecie znaleźć pod tym wpisem oraz pod kolejnymi, które pojawią się już niedługo!

Od kiedy przebiegłem wspomniany wyżej półmaraton to mój rozwój w tej dziedzinie się zatrzymał. Od tamtego czasu nie biegałem ani razu. Nadrabiałem to jednak regularnymi jazdami na rowerze, także aktywność fizyczna była. A teraz ma być jej jeszcze więcej!

Wrześniowe plany

Planów na wrzesień jest kilka, podzielonych na różne kategorie. Jednym z głównych jest przywrócenie motywacji i działanie tak jak to miało miejsce przed sierpniem. To będzie najważniejsza rzeczy oraz być może najtrudniejsza do zrealizowania.

Przeprowadzka

To chyba najważniejsza zmiana jaka nastąpi w najbliższym czasie. Koniec z mieszkaniem na ‘wsi’! Właśnie jestem w trakcie poszukiwania mieszkania gdzieś w pobliżu centrum Łodzi, a planowana przeprowadzka tam ma mieć miejsce na koniec września lub początku października. Skończy się również związek na odległość i już nie będę mieszkał sam! 😉 Łódź

Przeprowadzka do miasta powinna również sprawdzić, że będę miał więcej czasu na nowe i ciekawe rzeczy. Jedyne za czym będę tęsknił opuszczając Tuszyn to lasy. Lasy są niemal wszędzie, a nie ma lepszego miejsca do biegania czy jeżdżenia rowerem. Muszę się nacieszyć tym w tym miesiącu.

Więcej ruchu

Co to rozwoju osobistego na poziomie bardziej fizycznym niż umysłowym to przede wszystkim więcej ruchu. Rower czy bieganie nie będzie miało znaczenia. Liczy się tylko aktywność. Mam nadzieję, że pogoda dopisze. Przydałby się przynajmniej błotnik w rowerze…

Rozwój osobisty i zawodowy

W końcu rozwój osobisty  to jeden z głównych celów jakie postawiłem przed sobą oraz dlaczego ten blog w ogóle istnieje. Mam nadzieję, że nowe miasto będzie mogło mi zaoferować więcej możliwości. A również ja dostrzegę te szanse przede mną. Do tej pory dostanie do centrum miasta i wydostanie z niego zabierało mi mnóstwo czasu (2-3 godziny) teraz nie będzie już żadnych wymówek.

Czas zacząć przeglądać co ciekawego się dzieje, jakie szkolenia odbywają w Łodzi oraz czemu warto poświęcić czas. Może znajdzie się ciekawe szkolenie na temat marketingu internetowego lub social media

Ale póki co…

Trzeba wrócić do rzeczywistości i przeglądać dalej ogłoszenia na olx! Zapraszam również na mój fanpage i instagram! Nie marnujcie czasu 😉